Rozpoczęłam poszukiwania starego telefonu, myślałam że to będzie pestka,kiedyś każdy przecież taki miał, pytałam rodziny znajomych wszyscy mówili "wyrzuciłem". Z pomocą przyszedł mi mój szef , u którego na strychu na pewno nie jedną fajną rzecz mogłabym znaleźć.
Pomalowałam, zrobiłam transfer , później nakleiłam papier decoupage i tadam.... wyszedł jestem z niego dumna i zajmuje miejsce w przedpokoju na stoliczku
Tak wyglądał przed transformacją ( niestety nie zrobiłam zdjęcia przed ale wyglądał dokładnie tak samo różnił się tylko kablem od słuchawki )
A teraz ten sam w innej szacie
Jest cuuudny :)
OdpowiedzUsuńCieszę się , że mogłam zainspirować kogoś moją pracą.
Pozdrawiam cieplutko - Basia ze Starego Kredensu :)
OJEJ, bardzo się cieszę Basiu, że wpadłaś, Twoje prace są piękne więc na pewno nie jedno dzieło mnie zainspiruje :)
UsuńPozdrawiam